Bychawa

na weekend

logo bip kolo rrs icon youtube iconfooterfacebookicon
www przycisk wirtualny spacer
2013-06-06 12.22.58
Zdrapy 36
23-100 Bychawa
tel. 600 458 019
8 osób / 2 pokoje
noclegi od 30 zł
 
Agroturystyka dysponuje również salą na imprezy integracyjne do 80 osób, szkolenia, komunie, wieczory przy kominku, ogniska, kuligi. 
 
Państwo Edyta i Jacek Igrasowie zapraszają gości na Zdrapy do niedużego starego domu „po dziadkach", a tam do dwóch ładnie urządzonych pokoi. Dużego „kominkowego", mogącego przenocować 5 osób i mniejszego, w zależności od konfiguracji 2-3-4 –osobowego – śmieje się właściciel. Pomiędzy pokojami sień z prawdziwą kuchnią węglową, ale do dyspozycji gości jest i nowocześniejsze kuchenne wyposażenie. Oprócz tego duża, jasna łazienka z widokiem na pole i równie widny ganek.
Ogrzewanie domku i przytulną atmosferę zapewnia kominek z rozprowadzeniem powietrza do wszystkich pomieszczeń, ale dla wygody gości jest też centralne ogrzewanie.
Właściciele urządzili tę kwaterę już w ubiegłym roku, ale w zasadzie dopiero od teraz zapraszają gości. Przenocować tu można za 30-35 zł, więc nie jest to cena absolutnie wygórowana. Oprócz noclegu można tu na życzenie dostać domowe jedzenie, które gotuje pani domu.
Ale to nie wszystko. W głębi podwórka znajduje się budynek, który kiedyś był stodołą, a teraz, po adaptacji i obłożeniu drewnem, może być wspaniałym miejscem imprez i eventów. Ale nazwę właściciel pozostawili tę samą: „stodoła". Sala może pomieścić około 80 osób, jest wyposażona w kuchnię, ogromny taras zaś zapewnia przestronne miejsce do tańców. Z prawdziwą modrzewiową podłogą!
Jest też stara drewutnia. W niej, a w zasadzie na niej, właściciele urządzili wiejskie minimuzeum – ze starymi grabiami, cepami, kosą, sierpem. Jak swojsko to swojsko, więc na płocie wiszą też stare żelazne garnki. Ze zwierzaków, gości witają trzy małe kociaki i kocica Biała.
Nie będę pisała wszystkiego, bo to miejsce trzeba zobaczyć. Nie tylko dom, stodołę, drewutnię, ale i nieopodal źródło bijące, z wodą jak kryształ, i wierzby płaczące, i stary sad, i wiejski warzywniak, no i grodzisko oczywiście.
Monika Głazik/Urząd Miejski w Bychawie